KIM JESTEM

Jeszcze do niedawna mówiłam o sobie – kobieta, arteterapeutka, pani od relaksacji, specka od komunikacji, partnerka, siostra, przyjaciółka. Od lipca tego roku przygotowuję się do nowej roli – mamy. Jeszcze nią nie jestem, choć mały Lew (tak, Lew mamo! 😉 ) fika już koziołki w moim brzuchu i eksperymentuje z ninja obrotami bladym świtem już od kilku miesięcy.

Stając się mamą

Ciąża jest dla mnie czasem, kiedy mamą – się – staję. Codziennie obserwuję zmiany zachodzące w moim ciele i psychice, bywa, że nie nadążam z ich integracją (wybaczcie słownictwo!) Kolejne dni płyną wartkim strumieniem, a ja razem z nimi dobijam do kolejnych przystani, przygotowując się na zawinięcie do głównego portu na końcu tej wędrówki – porodu.

Wspólna przygoda?

Wiele już za mną, jeszcze więcej przede mną. Jeżeli zechcesz towarzyszyć mi w tej przygodzie, to będę zaszczycona!