To będzie coś! O Ceremonii Przedporodowej

To stało się nagle i niespodziewanie. Przy robieniu śniadania albo porannym rozRUCHU, nie pamiętam. BANG! Myśl o ceremonii przedporodowej pociągnęła za sobą obraz, a ten zaczął dojrzewać w ogrodzie mojej wyobraźni jak najsłodszy owoc. Tak, chcę TEGO. Ba! Potrzebuję TEGO! Tak, jestem na TO gotowa. No dobrze, ale co TO właściwie mogłoby być? KTOKOLWIEK WIDZIAŁ,…Continue reading To będzie coś! O Ceremonii Przedporodowej