Pomimo. O praktyce wdzięczności

Na początku wydawało mi się to głupie i infantylne. W dodatku – irytująco modne i w duchu terror szczęśliwości, która wywoływała we mnie odruch ucieczki i zażenowania. Poza tym, jako „człowiek – ambiwalencja” miałam trudność z wyłuskiwaniem z codzienności jednoznacznych powodów do tego, by ją odczuwać. Do czasu. TO DZIAŁA! No ale w końcu –…Continue reading Pomimo. O praktyce wdzięczności